piątek, 21 lipca 2017

Oceń swoje możliwości kredytowe i nie wpadnij kłopoty!


Rzeczy, jakie kupiliśmy dzięki kredytowi, może szybko minąć, jeśli nie będzie nas stać na spłatę rat. Podpowiadam, jak ocenić swoje możliwości finansowe i nie dopuścić do powstania zadłużenia.


1. Oceń stałe wydatki. Gromadź przez miesiąc wszystkie paragony i rachunki i zobacz, ile miesięcznie wydajesz. Jaka kwota została Ci na koniec miesiąca?

2. Odwiedź kilka banków. Porównaj ich oferty. Rozważ, czy wolisz spłacać większe raty, ale w krótszym czasie, czy zależy Ci na niskim miesięcznym zobowiązaniu.

3. Sprawdź, czy stać się na kredyt. Czy kwota, która zostaje Ci pod koniec miesiąca, wystarczy na spłatę miesięcznej raty kredytu? Zastanów się, czy będziesz w stanie co miesiąc ją zapłacić. Weź pod uwagę nieprzewidziane wydatki, które się mogą pojawić w czasie spłaty kredytu.

Ciekawe! Co trzeci z nas uważa, że wina za dług leży zarówno po stronie osoby zadłużonej, jak i firmy, wobec której powstało zobowiązanie. Prawie potowa z nas sądzi, że sami jesteśmy sobie winni, tak wynika z badań firmy Kantar Millward Brown na zlecenie Cetpack.

środa, 21 czerwca 2017

W co inwestować w 2017?


W 2007 roku nadal warto wykorzystać koniunkturę na polskiej giełdzie, która – za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych – może pozwolić na osiągnięcie wysokich zysków. Wyniki najlepszych polskich funduszy w pierwszym kwartale przekroczyły już nawet dwadzieścia procent, więc na polskiej giełdzie można jeszcze sporo zarobić. Należy jednak pamiętać, że ryzyko towarzyszące inwestycjom na giełdzie jest jednak coraz większe, bardzo zależy więc od odpowiedniej selekcji funduszy.


Alternatywą do inwestowania w fundusze od dłuższego czasu stanowią nieruchomości. Mieszkania drożały w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w zawrotnym, szalonym wręcz tempie, jednak potężna nadwyżka popytu nad podażą w tej części rynku daje powody, aby podejrzewać, że wzrost cen nieruchomości (a zatem możliwości wypracowania na transakcjach z ich użyciem sporego zysku) przez jakiś czas będzie jeszcze trwał. Podczas gdy mieszkania w największych aglomeracjach pewnie będą drożeć już nieco wolniej, działki budowlane zajmą miejsce najbardziej rentownej inwestycji na rynku nieruchomości w ciągu najbliższych kilku lat. Oczywiście cena nie każdej działki i nie każdego mieszkania rośnie w tym samym tempie, dlatego warto przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej dotyczącej nieruchomości, skonsultować swój wybór ze specjalistą, bo tu nie ma miejsca na reklamacje.

Dla uzupełnienia swojego portfela inwestycyjnego można wykorzystać również w niewielkim stopniu modne w ostatnim czasie fundusze zagraniczne inwestujące w krajach wschodzących, czy też fundusze hedgingowe, które – dzięki możliwości zarabiania również w czasach dekoniunktury – pomogą nam przetrwać trudne chwile na światowych giełdach.

Jak pomnażać kapitał?


Wbrew pozorom, żeby stać się inwestorem, nie potrzeba ogromnych pieniędzy. Wystarczy tylko sumienne, regularne oszczędzanie określonej kwoty pieniędzy, co w dłuższej perspektywie daje zadziwiające rezultaty. Posłużmy się w tym celu przykładem: oszczędzając co miesiąc kwotę 300 zł przez dwadzieścia lat i zakładając stopę zwrotu na poziomie 10 proc. rocznie, na koniec dwudziestego roku dysponujemy kwotą 229 709 zł. Jeszcze lepszy wynik osiągnie się, jeśli stopa zwrotu okaże się wyższa lub będziemy oszczędzać przez dłuższy okres. Więcej o oszczędzaniu czytaj na enea taryfy i energa taryfy.

W obliczu emerytur w wysokości zbliżonej często do minimum egzystencji, jest to świetna - a zarazem właściwie konieczna - metoda na zapewnienie sobie godziwej przyszłości. Pamiętajmy również, że konsumując podczas jesieni życia określoną miesięczną kwotę z uzbieranego kapitału, pozostała część nadal może pracować i zarabiać, dzięki czemu oszczędności mogą maleć w bardzo wolnym tempie. Pomnażanie kapitału należy zaczynać jak najwcześniej, bo odkładanie nawet najmniejszych sum, ale w sposób regularny i nieprzerwany, daje zadziwiające rezultaty, czego przykładem jest słynny Amerykanin, który oszczędzając codziennie 1 dolara w funduszach inwestycyjnych, po kilkudziesięciu latach stał się milionerem.

Jak oszczędzać efektywnie i bezpiecznie?


Przede wszystkim efektywność i bezpieczeństwo nie lubią chodzić parami – decydując się na jakąkolwiek inwestycję musimy być świadomi związanego z nią ryzyka. Jest ono tym większe, im większe możliwości zysku rysują się przed nami na horyzoncie. Na pewno nie należy sugerować się wielkimi cyframi widywanymi na billboardach ani reklamami w telewizji, gdzie skąpo odziana pani z szerokim uśmiechem zapewnia nas o bezpiecznej inwestycji i wysokim zysku. Trzeba bowiem mieć na uwadze fakt, że zawsze nastawiając się na większy zysk, inwestycja musi być bardziej agresywna, a więc zwiększa się nam ryzyko.

Do inwestowania w fundusze należy podejść z głową i – najlepiej w porozumieniu z kimś doświadczonym – wybrać najbardziej odpowiedni dla nas fundusz. Innymi kryteriami kierować się bowiem będzie para dwudziestopięciolatków zbierających na wesele, a innymi matka chcącą zapewnić dziecku godziwy start w dorosłe życie. Inwestycję trzeba dopasować do siebie tak samo jak robimy to z nowym garniturem czy samochodem, dlatego istotne jest przemyślenie najważniejszych dla nas kwestii i świadomość tego, że oprócz wzrostów, na giełdzie zdarzają się też spadki. Dlatego też coraz większą popularnością cieszą się obecnie fundusze parasolowe, które umożliwiają dostęp do kilkudziesięciu najlepszych funduszy, zarówno polskich jak i zagranicznych, oraz gwarantują możliwość bezpłatnego przenoszenia środków pomiędzy nimi, unikając jednocześnie „podatku Belki”. Przy pomocy tego typu narzędzi, doradca finansowy może pozostawać w stałym kontakcie z klientem i w razie potrzeby podpowiadać możliwe scenariusze dalszego postępowania z własnymi pieniędzmi.

Czy opłaca się w ogóle trzymać pieniądze na lokatach bankowych skoro pojawiło się tyle alternatywnych form inwestowania pieniędzy? Fundusze inwestycyjne, nieruchomości, dzieła sztuki?


W dzisiejszych czasach inwestycja w lokaty bankowe kończy się z reguły frustracją inwestora lub stwierdzeniem faktu, że stopa zysku jest porównywalna do zjadającej nasze pieniądze inflacji. Dwa czy trzy procent w skali roku w porównaniu do kilkudziesięciu procent wypracowanych na agresywnych funduszach inwestycyjnych wydaje się wynikiem niegodnym uwagi i dla większości inwestorów wręcz śmiesznym. Na rynku pojawia się coraz więcej produktów inwestycyjnych, takich jak np. lokaty strukturyzowane, które – przy gwarancji zwrotu zainwestowanego kapitału – umożliwiają osiągnięcie zysku kilkukrotnie większego niż na zwykłej lokacie. Dlatego też lokaty bankowe już jakiś czas temu ze wstydem skryły się w cieniu ambitnych i zyskownych produktów pracujących na giełdzie w Polsce i na całym świecie.

Jeśli ktoś się zdecyduje na założenie lokaty bankowej - jak wybrać coś dla siebie?


Jeśli ktoś decyduje się na otwarcie lokaty bankowej (a decyzja taka może być uzasadniona przy oszczędzaniu na krótki, np. kilkumiesięczny okres), podstawowym kryterium jest oczywiście wysokość oprocentowania. Należy sprawdzić, czy oprocentowanie będzie stałe przez cały okres trwania lokaty i dla jakich warunków podawane jest oprocentowanie. Oprócz tego warto zorientować się, czy przy zakładani lokaty należy też otworzyć konto osobiste, a jeśli tak – to jakie koszty się z tym wiążą.

Czy prognozy giełdowe dają dobre rokowania na najbliższy rok?


Ten rok, jak i rok 2008, powinny nadal utrzymać trend wzrostowy na polskiej giełdzie, który obserwujemy już od kilku lat, jednak na pewno należy przygotować się na występujące co jakiś czas korekty. Chwilowe spadki na giełdzie będą zdarzać się pewnie częściej niż w zeszłym roku i mogą być dość głębokie, jednak w okresie kilkunastu miesięcy analitycy przewidują dodatnią stopę zwrotu z inwestycji na polskiej giełdzie. Potwierdzają to wyniki funduszy za pierwszy kwartał, które zarobiły nawet po kilkanaście procent mimo, że zdarzył się w lutym małe spadki.

Z jakich branż warto kupować przez najbliższy czas akcje spółek?


Nie ma określonej branży, która na 100 proc. da nam pewność, że zakupione spółki osiągną wyższe wzrosty cen na akcję niż spółki innych sektorów. Dlatego też dla inwestorów, którzy nie mają co najmniej kilkuletniego doświadczenia na giełdzie, dużo lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z funduszy inwestycyjnych. Wtedy o nasze pieniądze i dobór spółek będą dbać doświadczeni doradcy. Tym bardziej, że kupując akcje choćby jednej nietrafionej spółki, nasza inwestycja może odczuć to bardzo mocno, gdyż spadki na spółkach mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent.

Warto trzymać lokatę walutową?


Zależy od tego, czego klient od takiej lokaty oczekuje. Jeśli trzyma na niej pieniądze, licząc na lepszy kurs wymiany na złotówki, to tak – wtedy bowiem nie opłaca się inwestować na krótki okres w coś bardziej ryzykowanego. Jeśli jednak lokata ma mu przynieść zysk w jakimś dłuższym czasie, to dużo lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z funduszy zagranicznych. Dzięki temu środki nadal pozostają w danej walucie, ale zysk z funduszy może być kilkakrotnie wyższy niż z bankowej lokaty.

A co z obligacjami czy bonami skarbowymi?


Obecnie obligacje w naszym kraju nie są zbyt rentowną formą inwestycji, która przynosi zysk minimalnie wyższy niż na bankowej lokacie, ale nieporównywalnie mniejszy niż zysk na funduszach inwestycyjnych. Bony skarbowe wypadają w tej konfrontacji jeszcze gorzej.

To samo dotyczy funduszy obligacyjnych i pieniężnych – te pierwsze w obliczu spodziewanych w Polsce podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie absolutnie nie będą się opłacać, te drugie natomiast z reguły nie przekraczają wypracowanego rocznego zysku w wysokości czterech procent.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Co drożeje a co tanieje w 2017?


W nowym roku nie wszystko drożeje. Choć jak zaznaczają specjaliści wiele rzeczy pójdzie tak mocno w górę, że mocno nas uderzą po kieszeni.

Jeśli chodzi o żywność to zdrożeje z całą pewnością mleko i produkty mleczne. Podwyżki mają trwać nawet do jesieni. Podrożeje też mięso – wieprzowina i wołowina, niewiadomo jak będą się kształtować ceny drobiu (ptasia grypa). Stanieje najprawdopodobniej zboże, cukier, czy kakao. Na takim samym mniej więcej poziomie pozostaną ceny warzyw i owoców.

Zmiany zauważymy też na fakturach za energię elektryczną. W górę nie pójdzie jednak stawka za 1 kWh, ale opłaty związane z dystrybucją energii. Podwyżki dotyczą opłaty OZE i opłaty przejściowej. A jak wygląda sytuacja z cenami gazu? Osoby, które posiadają ogrzewanie gazowe mogą przynajmniej na razie spać spokojnie. Podwyżki i to dosyć dotkliwe nie ominą jednak największych odbiorców gazu. PGNiG już podniosło ceny o ponad 12%.

Z nowym rokiem weszły w życie podwyżki ubezpieczeń OC. Wzrost cen jest gigantyczny – można zapłacić nawet dwukrotnie. 2017 rok nie będzie zatem dobry dla właścicieli samochodów.

W obecnym roku mają stanieć nowe samochody, a zdrożeją starsze importowane auta. Została bowiem zmieniona zasada naliczania akcyzy. 

środa, 14 września 2016

Większa sprzedaż. Jak tego dokonać?



Odpowiedź na to pytanie jest można powiedzieć, że banalna. Aby więcej sprzedać trzeba dotrzeć do większej liczby klientów. Tyle i aż tyle. Wiele zależy od przygotowanego planu i zastosowanych metod. Skupić się należy na rozszerzeniu bazy danych potencjalnych klientów. Warto też odnowić stare kontakty.

Skuteczność sprzedaży zależy od doświadczenia osoby sprzedającej, jej umiejętności, entuzjazmu czy zaangażowania. Jeśli chodzi o doświadczenie to nie jest ona liczona w latach. Chodzi tu raczej o częstotliwość.

Do wszystkiego należy jednak podchodzić tu i teraz. Zmienia się bowiem rynek, rośnie konkurencja. Zmieniają się także klienci. Kiedyś wystarczyło wypisać na witrynie sklepowej słowo promocja. Dziś już to nie wystarczy, by klienci przyszli i wydali u nas pieniądze. Niestety wielu handlowców nadal myśli, że to zadziała. Oczywiście nie ma jednego tylko skutecznego sposobu na sprzedaż. Niejednokrotnie trzeba spróbować wielu metod i popełnić przy tym wiele, wiele błędów. Także każdy przedstawiciel handlowy powinien ciągle doskonalić swoje techniki sprzedaży.

środa, 17 sierpnia 2016

Audyt energetyczny w firmie. Dla kogo obowiązkowy?



Już niedługo, bo w październiku wchodzi w życie obowiązek przeprowadzenia w firmach audytu energetycznego. Celem takiego audytu jest określenie profilu zużycia energii, określenia jak można dokonać oszczędzania energii a następnie uzyskuje się informacje o jego wynikach. Obowiązkiem przeprowadzenia takiego audytu jest objętych około 6 tysięcy firm. Ustawodawca dał czas na jego wykonanie do października przyszłego roku. 

Jednak nie wszystkie firmy w Polsce będą zobowiązane do jego wykonania. Nie muszą go wykonywać małe i średnie przedsiębiorstwa. Obowiązek przeprowadzenia audytu dotyczy tych przedsiębiorców, którzy spełnili jeden z poniższych warunków (w ciągu 2 ostatnich lat obrotowych): 

- śródroczne zatrudnienie wyniosło min. 250 osób (uwzględnia się tu tylko przeliczenie na pełne etaty)

- obrót netto w skali roku ze sprzedaży produktów, usług lub finansowych operacji wyniósł co najmniej 50 mln euro albo suma aktywów bilansu opracowanego na koniec roku wyniosła co najmniej 43 mln euro. 

Audyt jak już wspomniałem należy wykonać do 1 października 2017 roku, a jego wyniki przekazać w ciągu 30 dni od jego przeprowadzenia do Urzędu Regulacji Energetyki.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Jak nie stracić klienta?



Każda firma powinna być nastawiona na długofalowe relacje z danym klientem. Pozyskanego klienta nie można stracić – utrzymanie klienta kosztuje bowiem o połowę mniej niż jego pozyskanie. Oczywiście zatrzymanie klienta nie jest takie proste. Konkurencja robi wiele by ukraść klientów, a i klienci są coraz bardziej świadomi i szukają lepszych produktów czy usług. 

Na relację z klientem wpływ ma wiele czynników. Warto poznać bliżej swojego klienta. Zaznaczę jednak, że jest to proces, który nigdy się nie kończy. Trzeba wiedzieć co klient lubi, co klient potrzebuje, jakie ma możliwości finansowe. Dzięki takiej wiedzy bardziej precyzyjna będzie nasza propozycja skierowana do niego. Zdaniem ekspertów warto także komunikować się z klientem w przypadku wprowadzenia zmian w ofercie czy rozwoju już istniejącego produktu czy usługi. Warto poznać opinię przynajmniej tych klientów, którzy są dla naszej firmy kluczowi. Warto być prawdziwym doradcą – doradzać i oferować rozwiązania na bieżąco według potrzeb klienta. 

Kluczem do sukcesu jest także metoda komunikacji z klientem. Jedni wolą kontakt osobisty, inny telefoniczny, mailowy czy za pomocą mediów społecznościowych.

środa, 27 lipca 2016

Kredyt na start firmy



Banki prześcigają się w ofertach kredytów dla firm. Na co zwracać uwagę? Ile firma musi istnieć, aby móc ubiegać się o kredyt? 

Bez kredytu wiele nowych firm nie ma możliwości rozwinięcia skrzydeł. Pieniądze są potrzebne na np. wynajem pomieszczenia biurowego, zakup sprzętu, reklamę firmy. Jednak dla nowej firmy uzyskanie kredytu nie jest sprawą prostą, bowiem nie posiada tzw. historii kredytowej. Kilka banków posiada w swojej ofercie kredyty dla nowych firm. Zanim wybierzesz bank i konkretną ofertę porównaj je z innymi dostępnymi na rynku. Niektóre banki wymagają, aby oprócz kredytu wziąć inne ich produkty – najczęściej jest to konto firmowe. 

Wybierając ofertę kredytową należy brać pod uwagę prowizję za udzielenie finansowania. Przeważnie jest to jakiś procent całego kredytu. Tą opłatę bank pobiera już za to, że produkt kredytowy został uruchomiony. Kolejną rzeczą jest marża, która jest pobierana w każdej racie. Następnym elementem kredytu jest oczywiście oprocentowanie. Jest ono wyrażone w skali roku i przedstawię jakie odsetki trzeba będzie zapłacić od pożyczanej kwoty. Produktem dodatkowym jest ubezpieczenie na wypadek utraty płynności finansowej. Jest ono płatne albo jednorazowo albo w postaci składek. Firmy, które dopiero co ruszają ze swoją działalnością przeważnie muszą się wykazać jakimś zabezpieczeniem, może to być np. samochód, nieruchomość. Banki rzadko pobierają opłatę za rozpatrzenie wniosku.

handapeunpost