wtorek, 26 czerwca 2018

Jak uzyskać odszkodowanie za pociętą rękę?

Uszkodzenia ręki podczas wypadku to jedne z najbardziej dotkliwych obrażeń. Brak możliwości używania ręki, zwłaszcza dominującej, poważnie ogranicza codzienne funkcjonowanie. Do najgroźniejszych wypadków dochodzi przy użyciu ostrych narzędzi, jak noże czy piły.

To niezwykle trudne przypadki, także dla lekarzy. Najczęściej konieczna jest interwencja chirurgów. Nie tylko zszywają rany, co jest stosunkowo prostym zabiegiem. Zajmują się oni także rekonstrukcją ręki, dzięki czemu może ona odzyskać choć część sprawności. Przecięciu bowiem ulega nie tylko skóra, ale także mięśnie, naczynia krwionośne i nerwy.

Mimo to poszkodowani mogą mieć uczucie mrowienia lub nawet niedowłady. W niektórych przypadkach może pomóc rehabilitacja. Wielu pacjentów może jednak nigdy nie wrócić do pełnej sprawności. Co robić w takiej sytuacji?

Każdy poszkodowany może starać się o odszkodowanie. Zwłaszcza w przypadku bardzo poważnych uszkodzeń. Można takie odszkodowanie uzyskać z OC sprawcy. Jeżeli doszło do wypadku przy pracy, to pieniądze wypłacane są przez ZUS i ubezpieczyciela pracodawcy (jeżeli on zawinił).
To jednak nie wszystko, o co może starać się poszkodowany.  Jeżeli uraz jest bardzo poważny i uniemożliwia normalne funkcjonowanie - w tym podjęcie pracy - poszkodowany może starać się o rentę. Ona również może zostać wypłacona przez ubezpieczyciela sprawcy lub pracodawcy.
Innym dostępnym świadczeniem jest zadośćuczynienie, które w tym przypadku należy się za doznany ból i inne cierpienia. To rodzaj rekompensaty za straty niematerialne, który doznał poszkodowany.

Więcej informacji znajdziesz na stronie https://www.forum.helpfind.pl/odszkodowanie/prosze-o-pomoc-w-sprawie-bledu-lekarskiego-uszkodzona-reka/

Jest jeszcze kilka możliwości odszkodowawczych, np.: zwrot poniesionych kosztów. Warto wiedzieć, że odszkodowania i pozostałe świadczenia przyznawane są w bardzo indywidualny sposób. Dlatego każdy, kto nie jest pewien, co tak naprawdę mu się należy — powinien zasięgnąć opinii u eksperta z kancelarii odszkodowawczej.

wtorek, 9 stycznia 2018

Jak walczyć z zaniżonym odszkodowaniem?

Zaniżone odszkodowanie to częsta zmora kierowców po stłuczkach lub wypadkach komunikacyjnych. Niemal 90% kosztorysów jest zaniżonych na różne sposoby: niskiej jakości części, abstrakcyjnie niskie ceny za roboczogodzinę i błędnie naliczone potrącenia amortyzacyjne. Właśnie dlatego należy dokładnie sprawdzić wszelkie dokumenty pod kątem zaniżonego odszkodowania. W tym celu mogą pomóc wyspecjalizowane kancelarie odszkodowawcze, które w większości przypadków bezpłatnie przeanalizują kosztorys. Następnie sporządzą odpowiednie pismo odwołujące do ubezpieczyciela kierowcy i załączą własną wycenę szkody. Dlatego warto powierzyć swoją sprawę prawnikom i zaoszczędzić sporo czasu oraz nerwów.

piątek, 22 grudnia 2017

Zadbaj o swoją widoczność w OTA.

widoczność w ota

Serwisy rezerwacyjne to dziś już wielkie przedsiębiorstwa. Dlaczego? Bo doskonale wiedzą, że ludziom znacznie łatwiej jest zarezerwować obiekt przez OTA, mogąc przy okazji przejrzeć setki innych obiektów w danej lokalizacji i okolicach i wybrać z tego obiekt odpowiedni dla siebie. Nie muszą przy tym zaprzątać sobie głowy przeczesywaniem bezpośrednich stron danych hoteli (często przy tym bardzo wątpliwej jakości) czy kontaktem z recepcją, która w wielu przypadkach bywa delikatnie mówiąc, lekko niekompetentna.

Portale rezerwacyjne pozbawiają ludzi tych problemów, co czyni cały proces zakupowy mocno intuicyjnym i często znacznie krótszym niż w przypadku rezerwacji telefonicznej, czy nawet dokonanej przez stronę www hotelu.

Gdzie w tym wszystkim jest hotel i osoby nim zarządzające? Skoro doskonale zdajesz sobie, że portale rezerwacyjne są niemal niezbędną częścią działań, dla obiektów chcących zająć swoje miejsce na tym ciągle rozrastającym się rynku, zadbaj o swoją wizytówkę na booking, pozwoli Ci to znaleźć się nie tylko wyżej w ich wyszukiwarce, ale także znacznie obniżyć prowizję do booking.

Dbając o wygląd całej wizytówki podnosisz nie tylko swoją wiarygodność ale i Twoja pozycja w portalu wzrasta. Dzięki temu możesz zmniejszyć prowizję i zainwestować zaoszczędzone środki w zupełnie inną część swojej działalności.

Skontaktuj się z www.bookingsolutions.pl i dowiedz się więcej.

wtorek, 19 grudnia 2017

Zgłaszanie szkody do ubezpieczyciela


W obecnych czasach, temat ubezpieczeń jest bardzo rozpowszechniony. Na krajowym rynku można spotkać szereg Towarzystw Ubezpieczeniowych, które oferują najczęściej bardzo szeroki zakres usług. Oprócz ubezpieczeń komunikacyjnych, większość firm umożliwia także ubezpieczenia innego mienia w zakresie polisy NNW. Można do tego zaliczyć np. ubezpieczenie mieszkania czy domu od zalania lub pożaru.
Towarzystwa Ubezpieczeniowe posiadają wewnętrzne regulaminy, co do sposobu zgłaszania szkody. Różnice mogą wynikać z rodzaju wymaganych dokumentów podczas zgłoszenia oraz sposobu samego zgłoszenia. Niemal wszyscy ubezpieczyciele rekomendują wysyłanie zgłoszenia wraz z załącznikami poprzez dedykowany formularz na stronie internetowej. Zazwyczaj zgłoszenia można dokonać również wysyłając e-mail, kontaktując się telefonicznie lub pisemne pocztą tradycyjną. Należy przy tym zaznaczyć, że inaczej wygląda kwestia odszkodowania z polisy OC i NNW. W drugim przypadku wysokość kwoty oraz rodzaj świadczeń jest ustalony w umowie (jest ona zależna od sumy odszkodowania). Jeżeli poszkodowany wnosi o odszkodowanie z polisy OC, gdzie o wszystkim decydują zapisy ustaw.

środa, 29 listopada 2017

Samochód zastępczy po kolizji lub wypadku

Wiele lat temu samochód był swego rodzaju luksusem i nie wydawał się szczególnie potrzebny w codziennym życiu. Niewątpliwie ułatwiał podróżowanie, ale tylko na dalekich trasach. Nie wydawał się szczególnie potrzebny w mieście. Obecnie jest zupełnie inaczej.

Przy dzisiejszym tempie życia i natłoku obowiązków samochód staje się niezbędny. Zdarzają się jednak sytuacje, w których nie możesz korzystać z własnego auta. Mowa tu oczywiście o wypadku, w wyniku którego Twój samochód nie nadaje się do jazdy. Co wtedy pozostaje? Autobus? Taksówki? Samochód teścia? Jest łatwiejsze rozwiązanie. Jest nim samochód zastępczy. Istnieją dwa rozwiązania tej kwestii:


  • Zwrot kosztów wynajmu samochodu. Ty, jako poszkodowany, wynajmujesz samochód w wybranej przez siebie wypożyczalni. Następnie przedstawiasz fakturę w TU sprawcy wypadku. Ten zwraca kwotę, którą zapłaciłeś. 
  • Rozliczenie bezgotówkowe. W tym przypadku nie jesteś stroną biorącą udział w rozliczeniach. Wystarczy, że udasz się do wypożyczalni wskazanej przez ubezpieczyciela, bądź przyjmiesz auto podstawione przez niego. Po zakończeniu okresu wynajmu to wypożyczalnia rozlicza się ubezpieczycielem i wystawia mu FV.


Jak widać, nie jest to trudne i w dodatku możesz wybrać rozwiązanie najbardziej odpowiadające Twoim potrzebom. Aby dowiedzieć się więcej na temat pojazdu zastępczego – odwiedź stronę https://www.helpfind.pl

piątek, 21 lipca 2017

Oceń swoje możliwości kredytowe i nie wpadnij kłopoty!


Rzeczy, jakie kupiliśmy dzięki kredytowi, może szybko minąć, jeśli nie będzie nas stać na spłatę rat. Podpowiadam, jak ocenić swoje możliwości finansowe i nie dopuścić do powstania zadłużenia.


1. Oceń stałe wydatki. Gromadź przez miesiąc wszystkie paragony i rachunki i zobacz, ile miesięcznie wydajesz. Jaka kwota została Ci na koniec miesiąca?

2. Odwiedź kilka banków. Porównaj ich oferty. Rozważ, czy wolisz spłacać większe raty, ale w krótszym czasie, czy zależy Ci na niskim miesięcznym zobowiązaniu.

3. Sprawdź, czy stać się na kredyt. Czy kwota, która zostaje Ci pod koniec miesiąca, wystarczy na spłatę miesięcznej raty kredytu? Zastanów się, czy będziesz w stanie co miesiąc ją zapłacić. Weź pod uwagę nieprzewidziane wydatki, które się mogą pojawić w czasie spłaty kredytu.

Ciekawe! Co trzeci z nas uważa, że wina za dług leży zarówno po stronie osoby zadłużonej, jak i firmy, wobec której powstało zobowiązanie. Prawie potowa z nas sądzi, że sami jesteśmy sobie winni, tak wynika z badań firmy Kantar Millward Brown na zlecenie Cetpack.

środa, 21 czerwca 2017

W co inwestować w 2017?


W 2007 roku nadal warto wykorzystać koniunkturę na polskiej giełdzie, która – za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych – może pozwolić na osiągnięcie wysokich zysków. Wyniki najlepszych polskich funduszy w pierwszym kwartale przekroczyły już nawet dwadzieścia procent, więc na polskiej giełdzie można jeszcze sporo zarobić. Należy jednak pamiętać, że ryzyko towarzyszące inwestycjom na giełdzie jest jednak coraz większe, bardzo zależy więc od odpowiedniej selekcji funduszy.


Alternatywą do inwestowania w fundusze od dłuższego czasu stanowią nieruchomości. Mieszkania drożały w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w zawrotnym, szalonym wręcz tempie, jednak potężna nadwyżka popytu nad podażą w tej części rynku daje powody, aby podejrzewać, że wzrost cen nieruchomości (a zatem możliwości wypracowania na transakcjach z ich użyciem sporego zysku) przez jakiś czas będzie jeszcze trwał. Podczas gdy mieszkania w największych aglomeracjach pewnie będą drożeć już nieco wolniej, działki budowlane zajmą miejsce najbardziej rentownej inwestycji na rynku nieruchomości w ciągu najbliższych kilku lat. Oczywiście cena nie każdej działki i nie każdego mieszkania rośnie w tym samym tempie, dlatego warto przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej dotyczącej nieruchomości, skonsultować swój wybór ze specjalistą, bo tu nie ma miejsca na reklamacje.

Dla uzupełnienia swojego portfela inwestycyjnego można wykorzystać również w niewielkim stopniu modne w ostatnim czasie fundusze zagraniczne inwestujące w krajach wschodzących, czy też fundusze hedgingowe, które – dzięki możliwości zarabiania również w czasach dekoniunktury – pomogą nam przetrwać trudne chwile na światowych giełdach.

Jak pomnażać kapitał?


Wbrew pozorom, żeby stać się inwestorem, nie potrzeba ogromnych pieniędzy. Wystarczy tylko sumienne, regularne oszczędzanie określonej kwoty pieniędzy, co w dłuższej perspektywie daje zadziwiające rezultaty. Posłużmy się w tym celu przykładem: oszczędzając co miesiąc kwotę 300 zł przez dwadzieścia lat i zakładając stopę zwrotu na poziomie 10 proc. rocznie, na koniec dwudziestego roku dysponujemy kwotą 229 709 zł. Jeszcze lepszy wynik osiągnie się, jeśli stopa zwrotu okaże się wyższa lub będziemy oszczędzać przez dłuższy okres. Więcej o oszczędzaniu czytaj na enea taryfy i energa taryfy.

W obliczu emerytur w wysokości zbliżonej często do minimum egzystencji, jest to świetna - a zarazem właściwie konieczna - metoda na zapewnienie sobie godziwej przyszłości. Pamiętajmy również, że konsumując podczas jesieni życia określoną miesięczną kwotę z uzbieranego kapitału, pozostała część nadal może pracować i zarabiać, dzięki czemu oszczędności mogą maleć w bardzo wolnym tempie. Pomnażanie kapitału należy zaczynać jak najwcześniej, bo odkładanie nawet najmniejszych sum, ale w sposób regularny i nieprzerwany, daje zadziwiające rezultaty, czego przykładem jest słynny Amerykanin, który oszczędzając codziennie 1 dolara w funduszach inwestycyjnych, po kilkudziesięciu latach stał się milionerem.

Jak oszczędzać efektywnie i bezpiecznie?


Przede wszystkim efektywność i bezpieczeństwo nie lubią chodzić parami – decydując się na jakąkolwiek inwestycję musimy być świadomi związanego z nią ryzyka. Jest ono tym większe, im większe możliwości zysku rysują się przed nami na horyzoncie. Na pewno nie należy sugerować się wielkimi cyframi widywanymi na billboardach ani reklamami w telewizji, gdzie skąpo odziana pani z szerokim uśmiechem zapewnia nas o bezpiecznej inwestycji i wysokim zysku. Trzeba bowiem mieć na uwadze fakt, że zawsze nastawiając się na większy zysk, inwestycja musi być bardziej agresywna, a więc zwiększa się nam ryzyko.

Do inwestowania w fundusze należy podejść z głową i – najlepiej w porozumieniu z kimś doświadczonym – wybrać najbardziej odpowiedni dla nas fundusz. Innymi kryteriami kierować się bowiem będzie para dwudziestopięciolatków zbierających na wesele, a innymi matka chcącą zapewnić dziecku godziwy start w dorosłe życie. Inwestycję trzeba dopasować do siebie tak samo jak robimy to z nowym garniturem czy samochodem, dlatego istotne jest przemyślenie najważniejszych dla nas kwestii i świadomość tego, że oprócz wzrostów, na giełdzie zdarzają się też spadki. Dlatego też coraz większą popularnością cieszą się obecnie fundusze parasolowe, które umożliwiają dostęp do kilkudziesięciu najlepszych funduszy, zarówno polskich jak i zagranicznych, oraz gwarantują możliwość bezpłatnego przenoszenia środków pomiędzy nimi, unikając jednocześnie „podatku Belki”. Przy pomocy tego typu narzędzi, doradca finansowy może pozostawać w stałym kontakcie z klientem i w razie potrzeby podpowiadać możliwe scenariusze dalszego postępowania z własnymi pieniędzmi.

Czy opłaca się w ogóle trzymać pieniądze na lokatach bankowych skoro pojawiło się tyle alternatywnych form inwestowania pieniędzy? Fundusze inwestycyjne, nieruchomości, dzieła sztuki?


W dzisiejszych czasach inwestycja w lokaty bankowe kończy się z reguły frustracją inwestora lub stwierdzeniem faktu, że stopa zysku jest porównywalna do zjadającej nasze pieniądze inflacji. Dwa czy trzy procent w skali roku w porównaniu do kilkudziesięciu procent wypracowanych na agresywnych funduszach inwestycyjnych wydaje się wynikiem niegodnym uwagi i dla większości inwestorów wręcz śmiesznym. Na rynku pojawia się coraz więcej produktów inwestycyjnych, takich jak np. lokaty strukturyzowane, które – przy gwarancji zwrotu zainwestowanego kapitału – umożliwiają osiągnięcie zysku kilkukrotnie większego niż na zwykłej lokacie. Dlatego też lokaty bankowe już jakiś czas temu ze wstydem skryły się w cieniu ambitnych i zyskownych produktów pracujących na giełdzie w Polsce i na całym świecie.

Jeśli ktoś się zdecyduje na założenie lokaty bankowej - jak wybrać coś dla siebie?


Jeśli ktoś decyduje się na otwarcie lokaty bankowej (a decyzja taka może być uzasadniona przy oszczędzaniu na krótki, np. kilkumiesięczny okres), podstawowym kryterium jest oczywiście wysokość oprocentowania. Należy sprawdzić, czy oprocentowanie będzie stałe przez cały okres trwania lokaty i dla jakich warunków podawane jest oprocentowanie. Oprócz tego warto zorientować się, czy przy zakładani lokaty należy też otworzyć konto osobiste, a jeśli tak – to jakie koszty się z tym wiążą.

Czy prognozy giełdowe dają dobre rokowania na najbliższy rok?


Ten rok, jak i rok 2008, powinny nadal utrzymać trend wzrostowy na polskiej giełdzie, który obserwujemy już od kilku lat, jednak na pewno należy przygotować się na występujące co jakiś czas korekty. Chwilowe spadki na giełdzie będą zdarzać się pewnie częściej niż w zeszłym roku i mogą być dość głębokie, jednak w okresie kilkunastu miesięcy analitycy przewidują dodatnią stopę zwrotu z inwestycji na polskiej giełdzie. Potwierdzają to wyniki funduszy za pierwszy kwartał, które zarobiły nawet po kilkanaście procent mimo, że zdarzył się w lutym małe spadki.

Z jakich branż warto kupować przez najbliższy czas akcje spółek?


Nie ma określonej branży, która na 100 proc. da nam pewność, że zakupione spółki osiągną wyższe wzrosty cen na akcję niż spółki innych sektorów. Dlatego też dla inwestorów, którzy nie mają co najmniej kilkuletniego doświadczenia na giełdzie, dużo lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z funduszy inwestycyjnych. Wtedy o nasze pieniądze i dobór spółek będą dbać doświadczeni doradcy. Tym bardziej, że kupując akcje choćby jednej nietrafionej spółki, nasza inwestycja może odczuć to bardzo mocno, gdyż spadki na spółkach mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent.

Warto trzymać lokatę walutową?


Zależy od tego, czego klient od takiej lokaty oczekuje. Jeśli trzyma na niej pieniądze, licząc na lepszy kurs wymiany na złotówki, to tak – wtedy bowiem nie opłaca się inwestować na krótki okres w coś bardziej ryzykowanego. Jeśli jednak lokata ma mu przynieść zysk w jakimś dłuższym czasie, to dużo lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z funduszy zagranicznych. Dzięki temu środki nadal pozostają w danej walucie, ale zysk z funduszy może być kilkakrotnie wyższy niż z bankowej lokaty.

A co z obligacjami czy bonami skarbowymi?


Obecnie obligacje w naszym kraju nie są zbyt rentowną formą inwestycji, która przynosi zysk minimalnie wyższy niż na bankowej lokacie, ale nieporównywalnie mniejszy niż zysk na funduszach inwestycyjnych. Bony skarbowe wypadają w tej konfrontacji jeszcze gorzej.

To samo dotyczy funduszy obligacyjnych i pieniężnych – te pierwsze w obliczu spodziewanych w Polsce podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie absolutnie nie będą się opłacać, te drugie natomiast z reguły nie przekraczają wypracowanego rocznego zysku w wysokości czterech procent.

handapeunpost